🎍 Dlaczego On Ciagle Na Mnie Patrzy

A wiecie, często zaglądam w oczy męża podczas naszych bliskości hehe i jak widzę jego zakochane oczy to aż mi się cieplej robi, często pytam o czym myślisz kotku to mówi że patrzy na mnie i podziwia potem że myśli o orgazmie o tym czy jest mi dobrze. A czy mnie kłamie to nie wiem i wiedzieć nie chce;d bo sama nie jestem aniołkiem. Czemu on się patrzy ? bo mój przyjaciel zerwał w piątek z dziewczyną (dokladnie ona z nim) i on się w piątek na lekcjach patrzył na mnie i jak się trochę smiał to też się musiał spojrzeć (na mnie) dlaczego on tak robi ? -.- jak ja miałam wzrok w książce to też się oczywiście patrzył.. -.-nie śmiał się z mnie..bo on się tylko śmiał jak ktoś coś smiesznego Dlaczego ona się tak na mnie patrzy?.. Witam. Mam pewien problem od dawna. Jest to trochę długa historia, abym ją opisała. Ale dojdę do szczególnych rzeczy. Więc tak jestem dziewczyną i mam 14 lat, jeśli byłyby wątpliwości. (Trenerka 26 xD) Od dawna zauważyłam, że trenerka się na mnie cały czas patrzy bez powodu. Z tego więc miejsca zwierzak miałby najlepszy punkt obserwacyjny, z którego mógłby wypatrywać ewentualnego zagrożenia (to również należałoby uznać za zachowanie wrodzone). Innym prawdopodobnym wyjaśnieniem, dlaczego kot kładzie się na klatce piersiowej człowieka jest również to, że z tej pozycji nasi pupile mają dobry widok Niewiele można mu zarzucić. Jest miły, przystojny, romantyczny, grzeczny, zrobi dla ciebie wszystko, na koniec świata pójdzie i serce na dłoni poda. A ty patrzysz na niego i już wiesz, że z tego nic nie będzie. Nie nawilża cię. Brak chemii. 2. ŚREDNIAK. Mawia: „Szkoła nie nauczy mnie tego, czego nauczy mnie życie„. Mój nauczyciel od anglika patrzy na moją pupę.Co mam zrobić? 2011-07-05 11:57:01; Udajesz zamyślonego, gdy usiłujesz ściągnąć, a patrzy na Ciebie nauczyciel? 2011-05-02 15:11:35; Co zrobić jak nauczyciel się do mnie uśmiechai patrzy w oczy ? 2010-12-12 20:42:01; Co czujecie gdy nauczyciel sie na was patrzy? 2011-04-21 15:31:25 dlaczego on tak się gapi? :P. chłopak z klasy na lekcjach się tak perfidnie na mnie patrzy. chłopcy czy jak wy się patrzycie na dziewczynę, ale nie, że tak zerkniecie na chwilę, tylko np. dajmy całą lekcję, to czy to znaczy, że bujacie się w niej? ;P heh. buźka. Zapamiętaj mnie Nie zalecane na współdzielonych komputerach. mimo to ciagle sie patrzy. Przez Gość gość, Czerwiec 14, 2013 w Życie uczuciowe. Polecane posty. Gość gość W szkole jest taki chłopak który ciągle się na mnie patrzy , na początku nic do niego nie czułam , ale on ma takie śliczne oczy no i po pewnym czasie zakochałam się w nim .Ostatnio obserwuje mnie tak żebym go nie widziała np. jak rozmawiałam z takim chłopakiem z mojej klasy to on staną przy rogu ściany i mnie obserwował co ja korytarzu, w klasie gdy siedzę w ławce, gdy wchodzę do klasy i gdy z niej wychodzę ciągle łapię na tym że się na mnie patrzy. I zawyżył mi ocenę, powinno mi wychodzić 2 a postawił mi 3. I kazał mi się uśmiechnąć jak z nim rozmawiałam I jak omawia dany materiał to przysuwa się ławki w której siedzę. Rzuca różnymi żartami, często z podtekstem seksualnym. Nawet jak Wtedy ja odpuscilam. Ale on caly czas nalegal, zebym z nim byla. Mowil, ze z zona sa tylko dla dziecka, ze do malzenstwa zmusili go rodzice, a On z nia byc nie chce. W grudniu mial wystapic o rozwod i poprosil mnie, bym poczekala na niego do tego czasu. Ja sie w nim zakochalam, mielismy duzo cudownych chwil, ale ciagle wracal do tej zony. Zapamiętaj mnie Nie zalecane na współdzielonych komputerach. dlaczego on patrzy? Zarchiwizowany. Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi. kwRRN. Koty rzadko śpią tam, gdzie człowiek wymyśli, że spać powinny. Te zwierzaki w swoich wyborach kierują się jedynie własnymi kryteriami. „Ale dlaczego kot na mnie śpi?” – to pytanie zadają sobie opiekunowie, którzy zostali takim szczęściem przez kota obdarzeni. Jest na to kilka konkretnych odpowiedzi. Dawne przesądy mówiły, że kot śpi na tobie, by kraść ci oddech. No cóż… do dziś borykamy się z wieloma krzywdzącymi mitami na temat kotów. Ale ten jest wręcz absurdalny. A więc dlaczego kot na mnie śpi? 1. Należysz do mnie Koty są zwierzętami terytorialnymi i skrupulatnie zaznaczają swoje rewiry. Jako, że ty jesteś jego człowiekiem, nie możesz się dziwić, że kot traktuje cię czasami jako miejsce do idealnego wypoczynku. Znajomy zapach daje kotu poczucie komfortu i błogości. Przy okazji wasze zapachy się mieszają. Inni też muszą wiedzieć, że jesteś już „zajęty”. Bliskość jest dla kotów bardzo ważna. Co prawda każdy kot inaczej interpretuje to pojęcie – dla niektórych mruczków maksymalną bliskością będzie przebywanie w tym samym pomieszczeniu. A to i tak oznaka akceptacji. Inne będą chciały wejść nam na głowę i to dosłownie. 2. Ciepełko Twoja klatka piersiowa jest zdecydowanie cieplejsza od sofy, biurka czy tym bardziej legowiska usytuowanego gdzieś na podłodze. Mruczki uwielbiają wysoką temperaturę, dlatego też układają się na laptopach, telewizorach i w słonecznych miejscach. Jednak miejscówka na tobie jest lepsza od tego wszystkiego z jednego ważnego powodu – w pakiecie otrzymuje się także… głaskanie!3. Zaufanie Jeśli kot jest w stanie na tobie usnąć, niezaprzeczalnie ci ufa. Jeśli jeszcze odwraca się przy tym tyłem albo bez skrępowania pokazuje swój brzuszek – to jest to zaufanie wyższego szczebla. A nie ma chyba niczego piękniejszego dla opiekuna, niż świadomość, że naszemu pupilowi jest z nami dobrze. Koty nie są mistrzami w okazywaniu uczuć. Zaufanie jest jedną z form kociej miłości. 4. Regularność ruchu Dobrze wiemy, że koty uwielbiają stałość i przewidywalność. Regularne bicie serca oraz unoszenie się i opadanie klatki piersiowej w równym tempie przy oddychaniu, pomagają mruczkowi ukołysać się do drzemki. Przy okazji ma przy sobie osobistego bodyguarda, który czuwa nad jego bezpieczeństwem. A może to koty bronią nas? 5. Dlaczego kot na mnie śpi? Czy on mnie leczy? Koty są w stanie znaleźć i leczyć miejsca bólu swego opiekuna. Zwalczają zmęczenie, stres, migrenę, obniżają ciśnienie krwi, normalizują bicie serca. Mają pozytywny wpływ na kości i stawy, niwelują ból. To prawdziwi cudotwórcy. Potrafią się odwdzięczyć za to, co my im dajemy. I to z nawiązką. Każdy wie, że nic tak nie uspakaja, jak hipnotyzujące mruczenie i możliwość dotykania kociego futerka (albo aksamitnej skóry w przypadku „łysolków„). I nie są to żadne wymysły – to udowodnione naukowo fakty. Koty śpią przez większość dnia. Potrzebują do tego ciepłego, wygodnego miejsca, najlepiej z dobrym widokiem, ale przede wszystkim – bezpiecznego. Często zdarza się, że takim idealnym obszarem jesteś… ty. Należy się z tego jedynie cieszyć! Koci opiekunowie rzadziej odwiedzają lekarzy, dłużej żyją, a w ich domach panuje lepsza się tym artykułem:Nikoletta ParchimowiczMiłośniczka kotów, catsitterka, behawiorystka. Piszę o kotach od wielu lat. O ich naturze uczę się natomiast, odkąd pamiętam. Czuję z kotowatymi niesamowitą więź i porozumienie. Trudno kłamać, patrząc w uczy*. Tylko nielicznym udaje się, ukryć własne uczucia. Oczy zdradzają je błyskawicznie. Dlatego często unikamy patrzenia na drugą osobę. Bo spojrzenie nie kłamie. Słowa mogą, czyny i gesty także. Patrzenie w oczy pozwala na przykład zbudować atmosferę intymności, zawstydzić, pokazać pożądanie czy rozczarowanie. I to wszystko bez wypowiedzenia choćby słowa. Patrzenie w oczy ułatwia słuchanie, zbliża do drugiego człowieka jak mało co. Sprawia, że jesteśmy obecni i uważni na innych. Same korzyści? *Choć wprawieni kłamcy właśnie to robią, patrząc w oczy aż „za bardzo”, czyniąc swoje zachowanie nienaturalnym. Dają w ten sposób szansę na demaskację. Ludzie to jedyni naczelni o oczach, które zawierają białą twardówkę wokół ciemnej tęczówki i źrenicy. W przeciwieństwie do innych naczelnych umiemy podążać za wzrokiem innych osób. Dokładnie widzimy, gdzie ktoś patrzy. Po co? Kontakt wzrokowy to potężne narzędzie w kontaktach międzyludzkich Przeprowadzono badanie w 2012 roku, które wykazało, że to brak kontaktu wzrokowego odpowiada za większość toksycznych zachowań online. Badanie sugeruje, że brak kontaktu wzrokowego jest ważniejszy niż pozorna anonimowość, którą daje internet. Przeprowadzono też inny eksperyment, w którym zalecono dwóm nieznajomym osobom przez dwie minuty patrzeć sobie w oczy i nie odrywać spojrzenia. Co się okazało? Po pierwsze, że to trudne. Pojawił się dyskomfort, zakłopotanie. Gdy jednak bariera została przełamana i kontakt wzrokowy stał się wystarczająco długi…to narodziła się intymność, poczucie wspólnoty. Dwie obce osoby poczuły, że się znają. Stały się sobie, w jakiś dziwny, zaskakujący sposób, bliskie. I to tylko patrząc na siebie! Dlaczego tak się dzieje? Badacze znają odpowiedź. Podczas patrzenia drugiej osobie w oczy wytwarza się substancja chemiczna znana pod nazwą – fenyloetyloamina, która może wywołać nawet uczucie pożądania i zauroczenia. Poza tym lubimy osoby, które uznają nas za interesujące. Darzymy sympatią tych, którzy nas lubią. Spojrzenie w oczy to najprostszy sygnał zainteresowania, dlatego ma ono taką moc. Dlatego jeśli chcesz zainteresować kogoś swoją osobą, patrz jej jak najczęściej głęboko w oczy. Patrzenie w oczy rozbudza, powoduje podniecenie. Jak długo patrzymy sobie w oczy? To, jak często spoglądamy komuś w oczy to cecha osobnicza. Podobnie to, jak odbieramy drugą osobę, która nie odrywa oczu od naszych oczu. Jedna osoba będzie czuła dyskomfort, inna zagrożenie, jeszcze inna odczyta to jako próbę wywarcia wpływu, dominacji. Oczywiście znaczenie ma także to czy spojrzenie nie jest zbyt natarczywe…obezwładniające. Brytyjski naukowiec odkrył, że ludzie patrzą sobie w oczy średnio przez 30-60% czasu. Nie tylko jak długo patrzysz Istotne jest nie tylko to, jak długo patrzysz komuś w oczy, ale to, w jaki sposób to robisz. Można spoglądać na kogoś chłodno, a nawet mrozić go spojrzeniem. Istnieją spojrzenia gniewne, nienawistne, a także ciepłe i miłe. Spojrzenie może być namiętne, a także puste, obojętne. Trudno oszukać spojrzenie. Nasze oczy reagują błyskawicznie. Źrenice rozszerzają się, gdy patrzymy na coś, co nam się podoba. I zwężają, gdy rzeczywistość nie do końca nam odpowiada. Rozszerzenie źrenic sprawia, że stajemy się piękniejsze, bardziej seksowne. Oczy powiedzą prawdę Można sterować mięśniami twarzy. Tak je kontrolować, by na twarzy pojawił się uśmiech. Nie da się jednak zmusić oczu do śmiania. To one jednoznacznie pokazują, że uśmiech jest szczery, czy też nie. Czy został sztucznie wywołany, czy wypływa z głębi. Jak to rozpoznać? Gdy uśmiechamy się prawdziwie, nasz oczy się zwężają, tworzą się kurze łapki. Śmieje się cała twarz! Jak wykorzystać tę wiedzę? Można na wiele sposobów. Zacznijmy od tego, by otworzyć oczy. Dosłownie. Wszystko po to, by patrzeć na innych i budować bliskie relacje. Zacznie się od otwarcia oczy, a skończy na otwarciu serca. Warto? Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź 1 2014-10-26 03:04:06 listek Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-10-26 Posty: 4 Temat: Dlaczego patrzy na inne w mojej obecnosci? Jestem nowa w tym forum i mam pytanie do czytelnikow obu moim mezem jestesmy od 16 lat malzenstwem i mamy 13-sto lenia coreczkie. Maz w tym roku skonczyl 50 lata ja jestem od niego mlodsza o 12 lat. Nasze malzenstwo uplywalo przez zadnych problemow nie zwracalam uwagiczy podobaja mu sie inne kobiety zawsze myslalam ze ma mlodsza zone to powinno mu wystarczyc. Jestem zadbanapracuje, chodze do szkoly i zajumue sie domem. Jestem zawsze chetna i nie odmawiam mu seksu. Mam takrze swoje zdanie jak mi sie cos nie podoba to napewno sie o tym dowie. W ostatnich latach zauwarzylam ze patrzy sie na inne kobiety zwlaszcza te najladniejsze w mojej obecnosci. Bardzomi to przeszkadza i zwrocilam mu uwage. Powiedzial ze sobie za durzo mysle i on tego nie robi. Ostatnio bylismy w skepie razem i patrzyl sie na jedna dziewczyne zwlaszcza na jej pupe. Byla bardzo ladna ale czy powinien to robic w momej obecnosci. Jak idziemy chodnikiem to dostaje oczo-plonsu patrzac sie na karzda kobiete. Jeszcze musze wspomniec ze nasze zycie seksualne nigdy nie bylo szalone po 16 latach robimy to raz dwa razy w tygodniuon za bardzo nie ma ochoty. Ja bym chciala wiecej, i dlatego dziala mi to na nerwy. Ma ochote na inne ale nie na mnie?Porsze napiszcie czy to jest normalne czy panowie tak maja czy gapia sie w waszej obecnosci? 2 Odpowiedź przez kaja34 2014-10-26 03:25:15 kaja34 Dobry Duszek Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-02-14 Posty: 126 Odp: Dlaczego patrzy na inne w mojej obecnosci?Patrzeć może żeby tylko nic nie robił, chociaż gdyby mój mąż tak się patrzył myślałabym same najgorsze rzeczy a tak serio okropnie mieć takiego męża co "napala" się na inne bo tak to wygląda, może Cię nie zdradza pewna nie możesz być w stu procentach skoro nawet przy Tobie nie wytrzymuje i musi sobie popatrzeć. 3 Odpowiedź przez listek 2014-10-26 03:29:26 Ostatnio edytowany przez listek (2014-10-26 03:30:46) listek Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-10-26 Posty: 4 Odp: Dlaczego patrzy na inne w mojej obecnosci?No wlasnie napala sie na inne a nie potrafi zaspokoic swojej kobiety, bardzo mnie to denerwuje a takrze panowie maja opinie na ten temat? 4 Odpowiedź przez pitagoras 2014-10-26 05:54:01 pitagoras Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-06-16 Posty: 4,269 Wiek: jak Jezus pod koniec kariery Odp: Dlaczego patrzy na inne w mojej obecnosci? listek napisał/a:\Czy panowie maja opinie na ten temat?Tak, najzupełniej normalne i oczywiste, że facet pożąda ładnych jest to pożądanie platoniczne, to nie ma o czym kwestia, że nie należy się z tym obnosić w obecności swojej wymaga, by udawać, że inne nas nie interesują, ale to nieprawda. 5 Odpowiedź przez Excop 2014-10-26 08:35:29 Excop Przyjaciel Netkobiet Nieaktywny Zawód: emeryt MSW Zarejestrowany: 2014-07-10 Posty: 10,619 Wiek: 55 Odp: Dlaczego patrzy na inne w mojej obecnosci? To normalne, że mężczyzna podziwia wdzięki innych kobiet będąc w związku. To naturalny, samczy to, że robi to bez skrępowania w obecności swojej partnerki, świadczy jedynie o jego buractwie i braku szacunku dla jej poczucia wartości, jako facet po przejściach 6 Odpowiedź przez listek 2014-10-26 21:53:20 listek Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-10-26 Posty: 4 Odp: Dlaczego patrzy na inne w mojej obecnosci?No i wlasnie o to mi chodzi, jerzeli jest sam niech sie patrzy ile chce. Rozmawialam z nim ze mi sie to nie podoba dwa razy ale nie dociera. Nie wiem co mam powiedziec/zrobic aby dotarlo do samczego rozumu. 7 Odpowiedź przez Lily89 2014-10-26 21:56:18 Ostatnio edytowany przez Lily89 (2014-10-26 21:56:44) Lily89 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zawód: Wolny Zarejestrowany: 2014-02-19 Posty: 3,836 Wiek: 25 Odp: Dlaczego patrzy na inne w mojej obecnosci? Pani, kup sobie słownik ortograficzny, bo sadzisz takie błędy, że aż plomby z zębów z wrażenia wypadają. ???? ?? ?? ????? ??? ?? ??? ?????? ?? ?? ????.???? ?? ?????? ??? ??? ?? ??? ??????? ???????? ??????,???? ??? ???? ?... 8 Odpowiedź przez Aishka 2014-10-26 22:16:52 Ostatnio edytowany przez Aishka (2014-10-26 22:36:17) Aishka Zbanowany Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-10-14 Posty: 138 Odp: Dlaczego patrzy na inne w mojej obecnosci? Excop napisał/a:To normalne, że mężczyzna podziwia wdzięki innych kobiet będąc w związku. To naturalny, samczy to, że robi to bez skrępowania w obecności swojej partnerki, świadczy jedynie o jego buractwie i braku szacunku dla jej poczucia wartości, jako tylko spoglada ,to nic takiego. ale jesli napala sie ,to jak bedzie mial szanse,okazje z taka zaszalec-zdradzic,to to zrobi...Niestety ..Bo to "normlane" wedlug facetow..i My mamy to zaakceptowac ? "to meskie naturalne-zdradzanie,kazdy facet to robi ZADEN FACET NIE JEST MONOGAMISTA i kobiety musza sie z tym pogodzic zaakceptowac " ..Ciekawe czy facet by to zaakceptowal ,jakby kobieta tak postepowala ?"Zawsze uważałam, że jeśli mężczyzna myśli o zdradzie, powinien to zrobić. Dlaczego? Bo po skoku w bok następują zazwyczaj dwie reakcje: albo z całego serca tego żałujesz, nigdy, przenigdy już o tym nie pomyślisz i stajesz się najlepszym partnerem pod słońcem, albo zrozumiesz, że jeśli zdrada dała ci choć odrobinę satysfakcji, nie powinieneś marnować czasu kobiety, z którą jesteś. Szkoda tylko, że życie nie jest takie proste i, jak twierdzi kolega, świat jest pełen hipokrytów, którzy, według angielskiego powiedzenia, chcą ?have a cake and eat it, too?. " 9 Odpowiedź przez Lily89 2014-10-26 22:33:48 Lily89 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zawód: Wolny Zarejestrowany: 2014-02-19 Posty: 3,836 Wiek: 25 Odp: Dlaczego patrzy na inne w mojej obecnosci? jeśli tylko patrzy to nie ma się czym bulwersować, fakt mógłby to robić dyskretniej. Patrzenie na atrakcyjnych ludzi to normalny odruch u pań jak i u panów... Po prostu mamy to zakodowane w genach, że lubimy patrzeć na co co ładne. ???? ?? ?? ????? ??? ?? ??? ?????? ?? ?? ????.???? ?? ?????? ??? ??? ?? ??? ??????? ???????? ??????,???? ??? ???? ?... 10 Odpowiedź przez Excop 2014-10-26 23:27:17 Ostatnio edytowany przez Excop (2014-10-26 23:35:45) Excop Przyjaciel Netkobiet Nieaktywny Zawód: emeryt MSW Zarejestrowany: 2014-07-10 Posty: 10,619 Wiek: 55 Odp: Dlaczego patrzy na inne w mojej obecnosci? Aishka napisał/a:Excop napisał/a:To normalne, że mężczyzna podziwia wdzięki innych kobiet będąc w związku. To naturalny, samczy to, że robi to bez skrępowania w obecności swojej partnerki, świadczy jedynie o jego buractwie i braku szacunku dla jej poczucia wartości, jako tylko spoglada ,to nic takiego. ale jesli napala sie ,to jak bedzie mial szanse,okazje z taka zaszalec-zdradzic,to to zrobi...Niestety ..Bo to "normlane" wedlug facetow..i My mamy to zaakceptowac ? "to meskie naturalne-zdradzanie,kazdy facet to robi ZADEN FACET NIE JEST MONOGAMISTA i kobiety musza sie z tym pogodzic zaakceptowac " ..Ciekawe czy facet by to zaakceptowal ,jakby kobieta tak postepowala ?"Zawsze uważałam, że jeśli mężczyzna myśli o zdradzie, powinien to zrobić. Dlaczego? Bo po skoku w bok następują zazwyczaj dwie reakcje: albo z całego serca tego żałujesz, nigdy, przenigdy już o tym nie pomyślisz i stajesz się najlepszym partnerem pod słońcem, albo zrozumiesz, że jeśli zdrada dała ci choć odrobinę satysfakcji, nie powinieneś marnować czasu kobiety, z którą jesteś. Szkoda tylko, że życie nie jest takie proste i, jak twierdzi kolega, świat jest pełen hipokrytów, którzy, według angielskiego powiedzenia, chcą ?have a cake and eat it, too?. "Napisałem, że normalnym jest, że piękne kobiety pociągają heteroseksualnych fakt, a zachowanie faceta autorki, to jednak dwie, całkowicie odrębne sprawy. Jak napisałem - burak i samo byłoby, gdyby sytuację autorka obawia się, że zachowanie partnera może mieć związek z ze zbyt niską częstotliwością współżycia, czyli ze spadkiem pociągu do niej, to problem jest. Jednak doszukiwanie się źródeł zdrady w takim zachowaniu jest zwykłym nadużyciem. facet po przejściach 11 Odpowiedź przez Iceni 2014-10-26 23:40:52 Ostatnio edytowany przez Iceni (2014-10-26 23:41:37) Iceni Gość Netkobiet Odp: Dlaczego patrzy na inne w mojej obecnosci?Zakładam, że mąż zawsze to robił, ale ty byłaś bardziej pewna siebie i swojej urody i na takie pierdoły nie zwracałaś uwagi - byłaś wszak młodą żonką. Teraz już jesteś trochę mniej młoda, trochę mniej pewna siebie i zaczynasz z niepokojem wypatrywać oznak, że twoja atrakcyjność dla męża spada... Szukaj wnikliwie, a jak bardzo się postarasz, to na pewno znajdziesz dziurę w całym... 12 Odpowiedź przez Eluna 2014-10-27 04:10:23 Eluna Zaglądam tu coraz częściej Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-10-27 Posty: 11 Odp: Dlaczego patrzy na inne w mojej obecnosci?Faceci są wzrokowcami, tak mają. Według mnie to nic groźnego, póki oddany jest tylko Tobie. 13 Odpowiedź przez maniek_z_maniek 2014-10-27 10:50:20 maniek_z_maniek Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-10-06 Posty: 3,299 Odp: Dlaczego patrzy na inne w mojej obecnosci? Normalne ale niemile dla Ciebie, to kwestia radzenia sobie z pokusami, pewnej kultury i wrazliwosci. A gdybys np. lubila dlubac w nosie i mezowi by to "przeszkadzalo" a Ty bys nie mogla sie opanowac. Czy wtedy maz zwracajac sie z takim problemem dostalby tyle odpowiedzi ze to normalne, i w odmysle ze trzeba sie z tym pogodzic? Jak najbardziej nie trzeba sie z tym godzic co u nas powoduje dyskomfort, jesli mozna to skorygowac a tutaj jak najbardziej mozna. Veritas in omnem partem sui eadem est 14 Odpowiedź przez listek 2014-10-27 17:50:33 listek Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-10-26 Posty: 4 Odp: Dlaczego patrzy na inne w mojej obecnosci?Dziekuje za komentarze! 15 Odpowiedź przez WitchQueen 2014-10-28 02:04:12 WitchQueen Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-01-16 Posty: 2,301 Wiek: 24 Odp: Dlaczego patrzy na inne w mojej obecnosci? Od samego patrzenia to jeszcze nic się nikomu nie stało. Za to od problemów z porozumieniem i zaspokojeniem potrzeb w związku to i też patrzę na atrakcyjnych facetów. Nawet jak jestem w związku, to jak widzę ładnego faceta, to lubię sobie popatrzeć. Nie wynika z tego kompletnie nic, po prostu lubię patrzeć na przystojnych mężczyzn. "Si vis pacem - para bellum" 16 Odpowiedź przez Malinowa77 2019-03-02 21:50:29 Ostatnio edytowany przez Malinowa77 (2019-03-02 21:50:44) Malinowa77 Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2019-03-02 Posty: 2 Odp: Dlaczego patrzy na inne w mojej obecnosci? Dziewczyny proszę was o radę, co mam robić? Jestem z chłopakiem już rok, boję się z nim wychodzić gdzieś na miasto, bo ostatnio zauważyłam, że patrzy na inne tyłki dziewczyn w mojej obecności, czuje się z tym fatalnie, jeszcze robi to przy mnie, a jak zwracam mu uwagę to kłamie, że nie patrzy,a ślepa nie jestem, strasznie mnie rani jego zachowanie, co myślicie o tym? Dziewczyny proszę was o radę, co mam robić? Jestem z chłopakiem już rok, boję się z nim wychodzić gdzieś na miasto, bo ostatnio zauważyłam, że patrzy na inne tyłki dziewczyn w mojej obecności, czuje się z tym fatalnie, jeszcze robi to przy mnie, a jak zwracam mu uwagę to kłamie, że nie patrzy,a ślepa nie jestem, strasznie mnie rani jego zachowanie, co myślicie o tym? Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź 1 2011-12-17 18:58:34 fioletowy_wrzos Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-12-17 Posty: 3 Temat: dlaczego on nie proponuje spotkania? Witam wszystkich! Mam problem, ktory gryzie mnie od miesiaca i nie moge sobie z tym poradzic... Mam nadzieje ze znajda sie tu osoby, ktore obiektywnie spojrza na moja sprawe i troszke mi pomoga Pracuje w nowej firmie okolo 4 miesiecy. Pewien chlopak (ktory pracuje w innym dziale) "wpadl mi w oko", ale nic z tym nie robilam, poprostu spodobal mi sie... Jednak po pewnym czasie zauwazylam ze on ciagle na mnie patrzy, usmiecha sie itp. 3 tygodnie temu mielismy firmowa impreze. Podszedl do mnie i zaczelismy rozmawiac, powiedzial ze bardzo mu sie podobam i chcialby mnie blizej poznac, przegadalismy cala impreze, wymienilismy sie numerami telefonow. odprowadzil mnie do domu i po 2 miniutach dostalam milego smsa, ze dziekuje mi za mila zabawe. Od tamtej pory (minely 3 tygodnie) smsujemy codziennie, on czasem dzwoni, czasem ja, widzimy sie w pracy (ale nie za czesto bo pracujemy na zmiany i czesto sie mijamy). On od jakiegos czasu przebakuje ze koniecznie musimy sie spotkac, bo w pracy nie ma jak pogadac itp. Zreszta po paru dniach, zaproponowal kawe, ale nic z tego nie wyszlo, bo jego mama miala urodziny i wyrwalby sie tylko na 2h wiec zaproponowalam sama zebysmy spotkali sie kiedy indziej, bo urodziny mamy sa przeciez wazniejsze (normalna sytuacja). Zaproponowal ze w takim razie ma nadzieje ze niedlugo spotkamy sie na jakas kolacje z dobrym winkiem itp. POtem bylo znowu tak samo... Caly czas smsy, telefony i kolejna impreza (tym razem organizowana przez inna firme na ktora poszlismy). Przetanczylismy cala noc, czulam jak "wali" mu serce Odprowadzil mnie do domu i na koniec dostalam namietnego calusa I to wszystko tak trwa okolo 3 tygodni, niby normalne zachowanie, ale on nadal nie proponuje konkretnego spotkania. Wiec postanowilam ze wezme sprawy w swoje rece. W tamta sobote byl w pracy, napisal mi smsa, co porabiam itp. Bylam wtedy na zakupach z kolezanka z pracy (napomnialam mu ze z kolezanka nie mam jak pogadac w pracy wiec sie wybralysmy na pogaduchy) tak troche specjalnie zeby go ruszylo. Niestety cos mnie napadlo i w kolejnym smsie napisalam mu tak w zartach " no rzeczywiscie w pracy nie ma jak pogadac a kiedy my sie spotkamy?" niestety nie dostalam zadnej odpowiedzi. Czekalam do niedzieli, wieczorem napisal mi smsa (tez mial wolne) co tam u mnie, jak mi mija niedziela i czy odpoczywam etc, jakies glupoty ale zadnej opodowiedzi na moje pytanie!!! Wiec mu odpisalam jak mi minal dzien i dodatkowo czy w poniedzialek milabym ochote na kawe ze mna. Odpisal ze niestety nie bardzo dzis moze, a o ktorej bede miala dokladnie czas. Wiec mu napisalam ze od ok 12 do 15. Nie odpisal nic!!! Pozniej sie nie odzywal wogole. Do pracy szlam dopiero w ta srode, bylam przygotowana na najgorsze ze poprostu mnie olal totalnie. I sie zdziwilam... W pracy zachowywal sie normalnie jak zawsze, czule gesty, dzwonil chyba ze 3 razy (pracujemy w innym dziale), mile slowka itp. Ale zadnych smsow jak ostatnimi czasy, zadnych telefonow... Totalna cisza z jego strony...Poprosze jakies normalne rady z waszej strony, dlaczego on nie proponuje spotkania? Ja zaproponowalam on odmowil i tak dziwnie sie zachowal. Nie bede proponowala juz nic, bo mi glupio. Mam takie wrazenie ze on sie czegos wystraszyl, ale tez nie chce go tlumaczyc... Poprostu tak z dnia na dzien przestaloby mu zalezec? To po co tak zachowuje sie w pracy?I dodam jeszcze ze ja mam 26 lat, on 27. Z gory dziekuje za pomoc 2 Odpowiedź przez marco 2011-12-17 19:42:58 marco Zbanowany Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-09-07 Posty: 1,124 Wiek: 34 Odp: dlaczego on nie proponuje spotkania? No faktycznie dziwnie się zachowuje ten "Twój chłopak". Przychodzą mi do głowy dwa rozwiązania, a mianowicie, że coś do Ciebie poczuł i przestraszył się tego uczucia, dosyć szybkiego tempa itd. Być może wolałby trochę wolniejsze tempo i mniejszej presji z Twojej rozwiązanie. Być może tkwi on w jakimś starym związku, który chciałby zakończyć i potrzebuje na to czasu. Tak czy siak piłka jest po jego stronie i jeśli zależy mu na Tobie to powinien wyjść z jakąś inicjatywą. Powszechnie szanowany przez niektórych 3 Odpowiedź przez Marzena1 2011-12-23 12:07:05 Marzena1 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zawód: uczę się :) Zarejestrowany: 2011-12-20 Posty: 4,884 Wiek: Z roku na rok coraz wyższy :) Odp: dlaczego on nie proponuje spotkania? uważam podobnie jak kolega wyżej:) a może jest nieśmiały w stosunku do ciebie i boi się angażu ? a może po prostu pogadaj z nim nawet przez telefon dlaczego tak się zachowuje i powiedz ze wpadł ci w oko Może go po prostu onieśmielasz ? Pozdrawiam Marzenka :* "Najtrudniej przeżywa się żałobę, gdy nie ma możliwości zobaczenia ciała zmarłego". r. Kruszynka 21 marzec 2014 r . urodziła sie Julia :*CC , 2525 g , 52 cm , 10 punktów Apgar 4 Odpowiedź przez Austerlitz 2011-12-25 23:08:13 Austerlitz Net-Facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-12-23 Posty: 318 Odp: dlaczego on nie proponuje spotkania? Nieśmiały? To chyba do Ciebie pierwszy, zagadał, powiedział otwarcie, że mu się podobasz, tańczyłaś z nim kiedyś, odprowadził Cię do domu, pocałował. Gdzie tutaj widać nieśmiałość? Przestraszył się tempa, które sam nadał i kontrolował?Dorwij go (nie przez telefon) i poważnie z nim porozmawiaj o co chodzi, poproś o całkowitą szczerość. Póki ten problem nie rozejdzie się po kościach, a wyjdzie bokiem po długim czasie. 5 Odpowiedź przez Marzena1 2011-12-30 21:12:26 Marzena1 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zawód: uczę się :) Zarejestrowany: 2011-12-20 Posty: 4,884 Wiek: Z roku na rok coraz wyższy :) Odp: dlaczego on nie proponuje spotkania? może i kolega wyżej ma rację lecz czasem faceci są śmiali w poderwaniu dziewczyny i wtedy czują się ''jak ryba w wodzie'', a potem okazuje się ze to tylko ich ''druga twarz'' . . Są różne przypadki kolego "Najtrudniej przeżywa się żałobę, gdy nie ma możliwości zobaczenia ciała zmarłego". r. Kruszynka 21 marzec 2014 r . urodziła sie Julia :*CC , 2525 g , 52 cm , 10 punktów Apgar 6 Odpowiedź przez Marzyciel 2012-01-24 14:55:37 Marzyciel Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-08-10 Posty: 635 Wiek: 29 Odp: dlaczego on nie proponuje spotkania? Ma dziewczyne Pursuit of happyness... 7 Odpowiedź przez alessa5 2012-09-07 14:37:13 alessa5 Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-09-07 Posty: 1 Odp: dlaczego on nie proponuje spotkania?ciekawa jestem jak się zakończyła ta historia, ja jestem w bardzo podobnej sytuacji- kiedy jestem z chłopem twarzą w twarz to ewidentnie jest zainteresowany i mnie podrywa, ale potem nie odzywa się, a moje propozycje spotkania ignoruje Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź Polecane posty Gość gość Co oznacza ciągłe patrzenie się mężczyzny? Ilekroć go widzę to ciągle na mnie zerka, gdy się mijamy okręca za mną głowę (tak, ja też się za nim odwracam). Nie znamy się, widuję go na "ulicy". Nasze spojrzenia spotykają się i wtedy jest tak hmm miło. Tak prosto w oczy. Patrzy, ale nigdy nic nie zagada. Nie wiem czy mu się podobam, czy patrzy bo ja patrze...Jestem zbyt nieśmiała żeby zagadać pierwsza. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach Gość gość Zakochaliscie się w sobie. Coś pięknego! . Wszystkiego dobrego :) Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach Gość gość Jeśli mężczyzna patrzy ciągle na kobietę, tzn, że mu się ona podoba. Po prostu. Tyle w temacie. Możecie tak na siebie patrzeć i patrzeć, ale jeśli ktoś nie zrobi kroku dalej, to nic z tego nie wyniknie. Może uśmiechnij się następnym razem do niego. To mu doda odwagi. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach Gość gość Boje się porażki, a co jeśli patrzy bo i ja patrze i myśli sobie "czego ona ode mnie chce, że się tak gapi?" bo i taka wersja jest możliwa:) ja jestem ewidentnie nim zachwycona, uwielbiam ten jego wzrok, nie potrafię przejść obok obojętnie:) tylko jak tu zagadać... Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach Gość gość Kobietki, a jak myślicie czy zagadanie na takim portalu jakim jest nasza-klasa to dobry pomysł? Bo dla mnie to trochę dziecinne jest, ale wątpie żeby któreś z nas w końcu przemówiło do siebie:P A może właśnie przechodzi mi koło nosa miłość mego życia heh:) Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach Gość gość Nasza klasa :D? To ktoś jeszcze tego używa? Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach Gość gość Specjalnie założyłam tam konto i znalazłam go, bo wiem jak się nazywa:) zdj co prawda z 2008 roku, więc może już tam nie zaglądać a konto dalej sobie jest. I już wiem, że ma 31 lat:) Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach Gość gość Też tak miałam, trwało to z 2-3 miesiące, póxniej chłopak wyjechał, teraz żałuję, że chociaż nie pogadaliśmy... ale jak patrzył na mnie tymi czarnymi oczami to ąz mnie ciarki przechodziły... Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach Gość gość 31 lat? O w mordę znajdź sobie młodszego, po co ci taki staruszek? Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach Gość gość 31 lat to młodzieniec przecież:P zresztą ja sama mam 26 lat i problemy niczym 15stka:) w życiu bym nie pomyślała, że będę mieć rozkmine bo facet patrzy na mnie a ja nie wiem co czynić:P jednak życie zaskakuje. Nie wiem może dziś jeśli go będę widzieć, to znajdę tyle odwagi i uśmiechnę się Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach Gość gość do gościa 11:59-dokładnie te ciarki...to jest coś wspaniałego:) ciekawe, czy i on czuje to samo ehhh, chciałabym wiedzieć Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach Gość gość Spojrzenie jeszcze nic nie oznacza... Uwierz mi też patrzyłam sobie z takim jednym w oczy i nic z tego nie wyszło dlatego, że ukróciłam to i olałam typka bo na cholerę mi taka c***a co przez tak długi czas zagadać nie potrafi lub robi to nieudolnie. Lepiej też go olej bo jeśli jest singlem w tym wieku to chyba już wiele takich sytuacji miał w życiu że stchórzył a facet tchórz to najgorsze g****o w jakie możesz się wplątać. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach Gość gość Widze, że zdania podzielone:) szkoda, że nie zagada ale może ten uśmiech pomoże...a jeśli nie, to pewnie patrzy bo mu się nudzi:p Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach Gość gość Choć z drugiej strony tak myśle, że jakby był nieśmiały to te spojrzenia byłyby krótkie i prowadziły do peszenia. A on się głeboko wpatruje i nie odwraca wzroku. Już nie wiem, może sie tylko dobrze bawi, a ja sobie nadzieje robie:( Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach Gość gość Dziewczyny, a czy miałyście taką sytuacje, że facet Wam się przyglądał i koniec końców okazało się to przypadkiem? Bo mu przypominałyście? Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach Gość gość gość dziś - ja tak miałam, był to zajęty facet i mówił, że jak na mnie patrzy to jest mu miło,bo przypominam mu kogoś zobaczyłam zdjęcie tej osoby to oniemiałam, byłam naprawdę b. podobna. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach Gość gość Notoryczni podrywacze *****cze nie mają obiekcji przed świdrowaniem spojrzeniem kobiet, jeśli się peszą to tylko wtedy gdy mają małego. Nie pisz mi tylko tu że on na pewno taki nie jest bo raczej po oczach tego nie poznasz skoro tylko z widzenia go kojarzysz. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach Gość gość do gościa17:17-możesz mieć racje, nie znam go i oczywiście może należeć do tej grupy facetów o których piszesz...choć mam nadzieje, że jednak nie Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach Gość taki gość czy jego imię zaczyna się na S ? Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach Gość gość skonczy sie tylko na patrzeniu, tak jak u mnie Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach Gość gość Dokładnie, jedno z was zmieni miejsce zamieszkania, pracy, godziny wyjść z domu, wyjedzie i tak to się skończy że będziesz żałować bo nic nie zrobiłaś. Wiem coś o tym. Jednak będzie za późno i już nigdy się nie zobaczycie. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach Gość gość Do taki gość- nie, nie na S:) Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach Gość gość gość wczoraj -własnie tego się obawiam:( miałam mu posłać uśmiech, a nie widziałam go ani wczoraj ani przedwczoraj:( więc może faktycznie ta nasza-klasa byłaby dobrym pomysłem? wiem też gdzie mieszka i często ma zaparkowany samochód przed domem-może mu zostawię karteczkę z nr i jakąś informacją, że to ode mnie? Matko, to już naprawdę zakrawa o gimnazjum haha:) ale nie chcę tego zaprzepaścić, więc kombinuję jak mogę:P nawet jeśli z boku wygląda to dosyć komicznie:P Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach Gość gość Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach Gość gość miałam podoba sytuacje, taki zwykly k****arz. odpusc sobie. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach Gość gość I jak się sytuacja przedstawia? :) Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach Gość gość Nijak, tak to jest między nami krótkowidzami. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach Gość Ewa Kraków Ja mam taki sam problem tylko nie na ulicy a na poczcie chłopak pracuje w dziale paczek potem je rozwozi ale do rzeczy za każdym razem jak jestem na poczcie ciągle na mnie zerka z początku były to krótkie spojrzenia uśmiechy pojawia się w miejscu gdzie jestem ostatnio stał przy okienku i zaczął mi się patrzeć układał paczki takiego kosza i wybrał sobie taką lokalizację że był skierowany w moją stronę i się czerwieni nawet jak z kimś rozmawia to się na mnie patrzy a ja nie wiem o co mu chodzi ma na imię Michał to wiem bo koledzy go wołają i chyba coś mówił kolegą bo uśmiechają się do mnie i są milsi nie żeby byli chamami tylko są milsi w sensie tym że pytają w czym pomóc i zaczęli mówić dzień dobry co wcześniej nie miało to miejsca a ja nie wiem o co mu chodzi przepraszam że wywlekam stary temat Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach Gość GOŚĆ Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach Gość Koneser Ja jak ... to patrzę mojej ukochanej w oczy. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony Zaloguj się Posiadasz własne konto? Użyj go! Zaloguj się Popularne

dlaczego on ciagle na mnie patrzy